Każda ważna decyzja czeka na właściciela. Zespół pyta, zamiast działać.
Zespół decyduje w ustalonych granicach
Spisane, co kto rozstrzyga sam, a co trafia wyżej.
Miernik: decyzje przechodzące przez właściciela3S wspiera przedsiębiorców i firmy w podejmowaniu ważnych decyzji, usprawnianiu sposobu działania i wdrażaniu rozwiązań, które przynoszą mierzalną wartość.
30 minut · bez prezentacji sprzedażowej · z konkretnym następnym krokiem
Ważne decyzje wciąż zatrzymują się na Tobie.
Zespół traci czas na ręczną pracę i szukanie informacji.
Jest wiele pomysłów, ale brakuje jasnego priorytetu.
Chcesz wykorzystać AI, ale nie inwestować w modę bez efektu.
Problemem zwykle nie jest brak kolejnego narzędzia. Problemem jest brak właściwej kolejności: najpierw kierunek i decyzja, potem technologia.
Każdy etap kończy się decyzją, zadaniem lub działającym rozwiązaniem.
Nazywamy prawdziwy problem, cel i stan wyjściowy.
Wybieramy zmianę o największej wartości i miernik sukcesu.
Upraszczamy proces, zanim dołożymy nowe narzędzie.
Automatyzujemy lub budujemy tylko to, co ma sens.
Sprawdzamy użycie, rezultat i następny właściwy krok.
Każda ważna decyzja czeka na właściciela. Zespół pyta, zamiast działać.
Spisane, co kto rozstrzyga sam, a co trafia wyżej.
Miernik: decyzje przechodzące przez właścicielaZmiany startują z rozpędem, a po miesiącu wracają stare nawyki.
Każda zmiana ma właściciela, termin i moment sprawdzenia.
Miernik: zmiany dowiezione w kwartaleCennik nie zmieniał się od lat. Nie wiadomo, które zlecenia realnie zarabiają.
Wiadomo, co podnieść, a z czego zrezygnować.
Miernik: marża na kluczowym segmenciePrzykłady pokazują sposób pracy, nie obietnicę identycznego wyniku.
Pięć pytań. Na końcu dostajesz jedną rekomendację — który sposób pracy ma dziś sens akurat u Ciebie i dlaczego właśnie ten.
Bez liczb, bez wyceny, bez zapisów do niczego.
Nie doradzam z boku. Wchodzę do firmy jako Partner Wykonawczy — z mandatem spisanym na jednej stronie, zanim zacznę: o czym decyduję, za co odpowiadam i gdzie kończy się moja rola. Ustalamy to z góry, nie w trakcie.
Jeden dzień roboczy w tygodniu przeznaczony na Twoją firmę i 90 minut z Tobą w stałym terminie — wpisane do kalendarzy na cały kwartał z góry. Na miejscu jestem wtedy, gdy wymaga tego sytuacja: wdrożenie, rozmowy z zespołem, trudna decyzja. Poza tym kontakt mailowy z odpowiedzią do 24 godzin w dni robocze.
Zakres spisujemy na jednej stronie, zanim zacznę. Samodzielnie prowadzę priorytety w uzgodnionym obszarze, przebieg procesów i kolejność wdrożeń. Wydatki powyżej ustalonego progu, zmiany w zespole i umowy — zawsze Twoja decyzja.
Za jeden miernik uzgodniony na starcie i za to, żeby zmiana została dowieziona, a nie opisana. Raz w miesiącu dostajesz jedną stronę: co ruszyło w liczbach, co stoi i na co czekam z Twojej strony.
Nie zastępuję Twoich menedżerów ani ich zespołów. Nie podpisuję zobowiązań w imieniu spółki, nie wchodzę do zarządu, nie prowadzę kadr ani księgowości. Jeśli potrzebny jest etat, a nie ja — mówię to wprost.
Trzy główne modele współpracy i dwa mniejsze kroki. Wchodzisz tak głęboko, jak chcesz — każdy etap możesz zakończyć, nic nie wiąże Cię na rok.
Co z tego maszPełny plan działania i kierunek na rok — z kolejnością i ceną każdego kroku.
Umów rozmowęCo z tego maszDecyzje przestają czekać na Ciebie. Firma idzie do przodu również wtedy, gdy Cię nie ma.
Maksymalnie 6 firm jednocześnie
Umów rozmowęCo z tego maszJeden proces przestaje zajmować ludzi. Godziny wracają do zespołu i są policzone.
Sprint Kierunku zaliczam w całości na poczet Partnerstwa, jeśli startujemy w ciągu 60 dni — to ta sama praca, nie płacisz dwa razy. Każde wdrożenie ma 90 dni gwarancji w cenie i 12 miesięcy serwisu w pakiecie. Partnerstwo zawiera serwis wszystkiego, co zbudujemy.
Szymon Świłło · Założyciel 3S
Nazywam się Szymon Świłło. Łączę ponad 12 lat doświadczenia w operacjach, technologii, marketingu i rozwoju biznesu — w kilku branżach, we własnych firmach.
Nie zostawiam klienta z prezentacją. Pomagam nazwać problem, podjąć decyzję, przeprowadzić zmianę i sprawdzić, czy zadziałała.
Bezpłatna rozmowa sprawdza dopasowanie.
Każdy etap ma jasny zakres, termin i rezultat.
Przed wdrożeniem ustalamy miernik sukcesu.
Mówimy wprost, gdy prostsze rozwiązanie wystarczy.
Interim manager wchodzi na pełny etat na czas określony i zwykle kogoś zastępuje. Ja jestem dwa do czterech dni w miesiącu i nikogo nie zastępuję — dokładam brakującą rolę decyzyjną tam, gdzie dziś wszystko czeka na właściciela.
Tydzień wygląda tak samo przez cały kwartał: jeden dzień roboczy przeznaczony na Twoją firmę — praca nad procesami, wdrożeniami i decyzjami operacyjnymi — oraz 90 minut wyłącznie z Tobą w osobnym stałym terminie, na przegląd decyzji i priorytety na kolejny tydzień. Ten dzień spędzam na miejscu wtedy, gdy sytuacja tego wymaga — start wdrożenia, rozmowy z zespołem, trudna decyzja. Kiedy praca tego nie potrzebuje, robię ją zdalnie, bo wtedy zwyczajnie więcej z niej wychodzi. Między tym kontakt mailowy z odpowiedzią do doby, a w sprawach pilnych telefon.
W miesiącu daje to cztery dni w firmie i sześć godzin rozmowy z właścicielem. Stały rytm jest połową wartości: bez niego terminy przesuwają się przy pierwszym pożarze i po kwartale nic się nie zmienia.
Prowadzę maksymalnie trzy firmy jednocześnie w tej roli. To nie jest zabieg marketingowy, tylko arytmetyka — przy większej liczbie nie byłbym w stanie znać kontekstu żadnej z nich na tyle, żeby podejmować decyzje operacyjne.
Gdy firma potrzebuje decyzji i porządku, ale nie ma jeszcze skali na pełny etat — albo gdy nie wiadomo, jakiej dokładnie roli szukać. Po kilku miesiącach zwykle wiadomo jedno i drugie, a rekrutacja staje się dużo prostsza.
Łączymy obie role. Najpierw pomagamy podjąć dobrą decyzję, a następnie wdrażamy rozwiązanie lub prowadzimy zespół przez wdrożenie.
Nie. Wystarczy konkretny problem, który zabiera czas, pieniądze albo uwagę. Dobór rozwiązania jest częścią pracy.
Tak — gdy ma jasne zastosowanie, odpowiednie dane i mierzalny sens biznesowy. AI jest narzędziem, nie celem.
Uzasadniona obawa. Dlatego nie sprzedaję technologii, tylko odzyskane godziny — policzone przed wdrożeniem i po nim, na tych samych liczbach. Narzędzie dobieram sam i czasem okazuje się, że wystarczy zmiana sposobu pracy bez żadnego AI. Jeśli po pomiarze nie widać różnicy, wdrożenie było nieudane i tak to nazywam.
Tak. Najpierw sprawdzamy, czy obecne narzędzia można lepiej skonfigurować lub połączyć. Nowe proponujemy dopiero wtedy, gdy to konieczne.
Konkretny rezultat: mapę decyzji lub diagnozę z priorytetami, miernikami i planem. Nie samą rozmowę i nie prezentację.
W 30 minut nazwiemy sytuację, sprawdzimy dopasowanie i określimy najlepszy następny krok — także wtedy, gdy nie będzie nim 3S.
Wolne terminy · rezerwacja w minutę
Wolisz napisać? kontakt@3solution.pl
Po drugiej stronie jestem jaNie asystent i nie dział sprzedaży.